RSS

RADZIKOWSKI: zawsze można lepiej

Mówiąc o skuteczności, jako działacz związkowy, zawsze będę odczuwał pewien niedosyt. Trzeba jednak przyznać, że wiele spraw udało nam się załatwić. Po pierwsze – w wielu przypadkach osiągnęliśmy poprawę standardów życia i płacy pracowników. Z drugiej strony udało się nam również zablokować wiele niekorzystnych dla pracowników przepisów i ustaleń. Nie wiem czy w dzisiejszych czasach, kryzysu i rządów liberalnych, nie jest to dla nas nawet ważniejsze zadanie. Przedsiębiorcy i wtórujący im liberalny rząd bez przerwy przychodzą z nowymi pomysłami jak pogorszyć warunki pracy pracownikom (tzw. uelastyczniemie prawa pracy), jak zmniejszyć lub przynajmniej nie powiększać wynagrodzeń, jak zmniejszyć świadczenia emerytalne, świadczenia rentowe, zasiłki społeczne… Wiele tego rodzaju propozycji udało nam się zablokować. Na przykład dwa lata temu powstrzymaliśmy tzw. projekt Szejnfelda. Zablokowaliśmy również wiele niekorzystnych zmian w prawie pracy i ustawie o związkach zawodowych, które wpłynęły do komisji Przyjazne Państwo kierowanej przez posła Palikota.

Mamy jednak świadomość słabości polskich związków zawodowych. Myślę, że od niskiego zorganizowania gorszą plagą jest rozdrobnienie. Najgorzej, że dzieje się tak na poziomie zakładów pracy, gdzie funkcjonuje kilka, kilkanaście, a w skrajnych przypadkach kilkadziesiąt związków zawodowych. Dzisiaj następuje decentralizacja prawa. O najważniejszych dla pracowników sprawach decyduje się na poziomie zakładu pracy. To tam rozstrzyga się wysokość pensji, czy zawiera się układy zbiorowe. Jak pokazuje praktyka, kilkunastu czy kilkudziesięciu organizacjom bardzo trudno wypracować jednolite stanowisko, co niestety pracodawcy skrzętnie wykorzystują. Jest też kwestia zawieszenia w próżni pewnych kompetencji. Na przykład ZNP aby przeprowadzić strajk powszechny musiało przejść przez 20 tys. procedur sporu zbiorowego, gdyż centrala nie może w tej sprawie podejmować autonomicznych decyzji.

Aby związki były bardziej skuteczne podejmujemy różne działania. Już od ponad roku prowadzimy szeroko zakrojoną kampanię skierowaną do szerszej grupy pracowników. Dostrzegamy potrzebę wyjścia z programem, działaniami i osiągnięciami związków zawodowych do szerszych kręgów społeczeństwa. Uczestniczymy w coraz większej ilości konferencji i seminariów, na których rozmawia się o ważnych dla pracowników sprawach, gdzie prezentujemy nasze stanowisko. Jesteśmy też współorganizatorami tego typu przedsięwzięć. Próbujemy wykorzystać skutecznie Europejski Fundusz Społeczny do podniesienia wiedzy i umiejętności naszych działaczy związkowych.

Dzisiaj w zakładzie pracy ze związkowcami rozmawiają profesjonalne firmy. Z drugiej strony zaś siedzi pracownik, który często funkcję swoją pełni społecznie. Nierówność sił jest tu widoczna na pierwszy rzut oka. Dlatego też staramy się merytorycznie przygotować naszych działaczy. Chciałbym, aby nasi działacze szerzej wychodzili z działalnością związków zawodowych do swojego środowiska. Wreszcie chciałbym zwrócić się do osób, które nie należą do związków zawodowych. Próbujcie budować wiedzę i informacje o tym co naprawdę robią związki zawodowe z naszych wydawnictw, strony internetowej i z branżowych gazet związkowych. Tam dostrzeżecie konkretne sprawy i konkretnych ludzi, którym pomagamy. Zobaczycie tam zupełnie inny obraz związków zawodowych, od tego, który pokazuje się Wam w mediach.


Andrzej RADZIKOWSKI
Wiceprzewodniczący OPZZ


Your Comment